


BEOPLAY P2
B&O Play zaanonsował wprowadzenie na rynek nowego, bezprzewodowego, osobistego, torebkowo-kieszonkowego głośnika przenośnego P2, który zagra wszędzie umilając nam życie. Elegancja, inteligencja i poręczność w jednym.
Elegancja
Obudowa wykonana z anodyzowanego aluminium, przyjemnych w dotyku polimerów i z naturalnej skóry. Zaprojektowana została przez nadworną designerkę firmy - Cecillie Manz. Kształt i rozmiar zachęcają do noszenia w torebce lub wręcz w kieszeni. P2 dostępny jest w trzech kolorach: czarny, piaskowy, granatowy.
Cecilie Manz (projektantka): Produkt powinien być tym bardziej wyrafinowany i wzbogacony w szczegóły, im bliżej naszego ciała będzie się znajdował. Beoplay P2 to niezwykle przyjemny w dotyku i pożądany kompan, oferujący idealny dźwięk, gdziekolwiek go zabierzesz.
Inteligencja
Inteligencja dotyczy przede wszystkim inżynierów, którzy wpadli na pomysł, że można zaprojektować urządzenie przenośne pozbawione typowych przycisków i komunikować się z nim w bardziej naturalny sposób - podwójne pukniecie w obudowę lub potrząśnięcie to odtwarzanie, pauza lub zmiana utworu. A w tle na smartfonie pracuje aplikacja Beoplay App, która pozwala robić cuda z dźwiękiem.
Matthias F. Ørum-Hansen (dyrektor koncepcji i wzornictwa firmy B&O Play): Muzyka ma ogromną rolę w nadawaniu kolorytu naszemu życiu, więc postanowiliśmy stworzyć osobisty głośnik, bez którego nie będziesz chciał się ruszać z domu. Beoplay P2 to przepiękny kawałek duńskiego designu, wielki pokaz niezwykłego rzemiosła i zbieranie owoców 90-ciu lat pracy nad akustyką i jakością dźwięku, która nie ma sobie równych w tej kategorii produktów...
Poręczność
P2 to najmniejszy głośnik w ofercie B&O Play, waży zaledwie 275g i już choćby z tego powodu zachęca do zabierania go wszędzie. Wbudowany mikrofon zachęca do wożenia go na desce rozdzielczej samochodu i używania do prowadzenia rozmów telefonicznych. Mały nie oznacza, że słaby - głośniki Beoplay od zawsze miały charakterystyczne, bardzo mocne brzmienie. W P2 zastosowano nowy, aluminiowy przetwornik średnio-niskotonowy oraz dwa wzmacniacze po 15W potrafiące oddać impulsy do 2x50W mocy. Propagacja 360 stopni wokół i wypracowane patenty na osiągnięcie tak mocnego dźwięku z niewielkiego urządzenia są efektem rozwinięcia koncepcji akustycznych znakomitego głośnika A1. Akumulator wytrzymuje do 10h grania. Odporny na zabrudzenia i wodę.
... Zdecydowaliśmy się usunąć wszystkie przyciski i włączniki, aby uzyskać piękną, czystą powierzchnię oraz magiczne doświadczenia obcowania z opcjami ustawień aplikacji Beoplay. Dwukrotne stuknięcie w obudowę, czy też potrząśnięcie urządzeniem pozwala na odtwarzanie, pauzę oraz przewijanie poszczególnych ścieżek, a także uruchomienie swojego ulubionego asystenta (np. Alexa), zmianę profilu dźwięku dzięki wtyczce ToneTouch, czy też ustawienia budzika, dzięki któremu głośnik obudzi Cię ulubionym kawałkiem, gwarantując dobre samopoczucie na cały dzień.
PS. A swoja drogą to ile znacie Państwo firm dumnie wskazujących nazwisko osoby odpowiedzialnej za projekt, wygląd lub brzmienie urządzenia?
Ikoniczny Ken Ishiwata, Cecillie Manz i… poza firmami biorącymi nazwy od nazwisk swoich założycieli robi się pusto. Zapewne gdyby Andy Warhol żył również nawiązałby współpracę z którymś z producentów sprzętu by tworzyć wizjonerskie projekty sygnowane swoim nazwiskiem. Był on mocno związany z muzyką czy to chociażby dzięki swojemu udziałowi w projekcie The Velvet Underground czy przez zaprojektowanie dziesiątków okładek płyt.
Tak się już nie stanie ale może warto wybrać się na niesamowitą wystawę Dali kontra Warchol zorganizowaną przy skromnym współudziale naszej redakcji w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. Pooglądać i puścić wodzę wyobraźni jak mogła by wyglądać taka, dajmy na to obudowa głośnika. Może jak banan…?